Tuż przed ceremonią zaslubin mojej ’starej’ dobrej znajomej.



To juz nałóg

A 5 minut wcześniej w autku grała pieśń poniżej zamieszczona…
blog fotograficzny
Tuż przed ceremonią zaslubin mojej ’starej’ dobrej znajomej.



To juz nałóg

A 5 minut wcześniej w autku grała pieśń poniżej zamieszczona…
Zdjęcia robiła mi Agnieszka (ta z wcześniejszych zdjęć mojego bloga…) Fajnie wyszły



A to zdjęcie poniżej ma swoją własną Historię.
Chyba pierwszy raz podjąłem się wykonania zdjęcia, które mi się wcześniej przyśniło.Jak to w snach bywa … nie zawsze pamiętasz każdy drobny szczegół, ale mniej wiecej w takim kształcie je widziałem i straszliwie jest mi ono bliskie.

Rzecz ma sie o WestEnd Festival w Glasgow. Pogoda dopisała.W sumie pierwszy raz byłem na paradzie, więc w sumie wielkość tej parady przerosła moje wyobrażenie… Super i pare nowych znajomości.
Na parade zaprosili mnie chłopaki z www.velvetsalsa.co.uk
Kiedyś czytając jednego ze szkockich tabloidow (co zdaza mi sie to podczas przerw w pracy) wpadł mi w oko jeden artykuł o Polaku, który zrobił nie lada wrażenie na szkotach grając utwory Chopina w Glasgow University. Pomysłałem, no fajnie w koncu tabloidy sie od nas odczepiły i zaczynają nas doceniać.
Po jakimś czasie okazało się, że bedę mógł poznać Alka osobiście. I stało się. Przemiły szczery, otwarty i podobnie jak Ja fanatycznie lubiący spagetti carbonara.
Jego impresalio zaprosil mnie na sesje do POLSKA TIMES.





Ostatnie komentarze