Tuż przed ceremonią zaslubin mojej ’starej’ dobrej znajomej.



To juz nałóg

A 5 minut wcześniej w autku grała pieśń poniżej zamieszczona…
blog fotograficzny
Tuż przed ceremonią zaslubin mojej ’starej’ dobrej znajomej.



To juz nałóg

A 5 minut wcześniej w autku grała pieśń poniżej zamieszczona…
“Mógłbym Ci napisać wiersz,
Zupełnie niezły wiersz,
Lecz musi mi się chcieć!
Nakręcić móglbym film,
Obsadzić Ciebie w nim,
Lecz musi mi się chcieć!
I nawet gdybym chciał,
Pokazał bym Ci raj,
I każdą inną, każdą inna rzecz… ”
Ale mi się nie chce … ale mi sie nie chcę …nic mi się dziś nie chce… naprawde nie chce mi sie nic.
Ręce mam w kieszeniach reszta bez znaczenia… kiedy nie chce mi sie Nic!
Ps
My Czterej Pazerni

Zdjęcia robiła mi Agnieszka (ta z wcześniejszych zdjęć mojego bloga…) Fajnie wyszły



A to zdjęcie poniżej ma swoją własną Historię.
Chyba pierwszy raz podjąłem się wykonania zdjęcia, które mi się wcześniej przyśniło.Jak to w snach bywa … nie zawsze pamiętasz każdy drobny szczegół, ale mniej wiecej w takim kształcie je widziałem i straszliwie jest mi ono bliskie.

Dziś jest refleksyjnie… bo wakacje dają wiele okazji do refleksji. W zasadzie bardzo lubie tego typu zdjęcia i nie potrafie jakoś mądrze wyjasnić dlaczego. Po prostu są dla mnie magiczne i nie ma tu nic do tego, kto sie na nich znajduje. Są niedopowiedziane, nie do powtórzenia i strasznie ciemne… no ale kto powiedział że wszystkie zdjęcia muszą byc poprawnie wykonane?
Bawcie oko…






A wogóle ostatniu dużo słucham…
Wakacje mam wiec nie chce mi sie zbytnio pisać…
Coś w moim stylu.Tyle że z mega dużym ziarnem…no i co…

Moja Mammy z Rekinem.

…

Moja Mutter raz jeszcze.


Rzecz ma sie o WestEnd Festival w Glasgow. Pogoda dopisała.W sumie pierwszy raz byłem na paradzie, więc w sumie wielkość tej parady przerosła moje wyobrażenie… Super i pare nowych znajomości.
Na parade zaprosili mnie chłopaki z www.velvetsalsa.co.uk
Przeprowadziłem się znów… ale w sumie nie wiele się otoczenie zmieniło…ten sam współlokator, ‘park’ tuż przed drzwiami, dzielnica jedynie inna… no i jak to czesto bywa w trakcie przeprowadzek i po - permanentny brak czasu na focenie do fotobloga.
Obiecuje poprawe!
UWAGA
Klikamy na fotke i widzimy ją w wesji panoramicznej…
Wyjątkowo - wyjątkowy wpis w moim fotoblogu, bo składa sie (wyjątkowo) z jednego zdjęcia…Tym razem przeszedłem się po okolicy i odkryłem pare fajnych miejsc. Owoce pracy wkrótce…

Za duzo focenia tu i ówdzie… poniższe fotki zrobiłem podczas mojego wyjazdu na północ Szkocji -Stirling.
Poniekąd musiałem uciec od wielkiego miasta jakim jest Glasgow i nabrac troche powietrza… powspinać sie na góry… i poprzebywac sam z sobą… fajnie było. szkoda że tylko jeden dzień. Ale zostawiłem sobie pamiatke w postaci poniższych zdjęć i panoram wrzuconych na digart.pl :
Zapraszam na poniższe linki :
> http://www.digart.pl/zoom/1762661/Glasgow_.html
> http://www.digart.pl/praca/1767574/Glasgow.html
> http://www.digart.pl/zoom/1751809/Troche_inny_klimat.html
> http://www.digart.pl/zoom/1736348/Wallace_Monument__2.html









Kiedyś czytając jednego ze szkockich tabloidow (co zdaza mi sie to podczas przerw w pracy) wpadł mi w oko jeden artykuł o Polaku, który zrobił nie lada wrażenie na szkotach grając utwory Chopina w Glasgow University. Pomysłałem, no fajnie w koncu tabloidy sie od nas odczepiły i zaczynają nas doceniać.
Po jakimś czasie okazało się, że bedę mógł poznać Alka osobiście. I stało się. Przemiły szczery, otwarty i podobnie jak Ja fanatycznie lubiący spagetti carbonara.
Jego impresalio zaprosil mnie na sesje do POLSKA TIMES.





Ostatnie komentarze